Strona główna

Witaj na stronie Lubelskiego Okręgu


O niepodległość i socjalizm

1. września 1939 r. to dla wszystkich obywateli Polski dzień tragiczny. To wtedy rozpoczeła się inwazja wojsk hitlerowskiej III Rzeszy, wsparta szesnaście dni później agresją stalinowskiej Rosji.

Dzień ten uczy nas również o momentach bohaterskich i godnych pochwały. Lubelski Okręg Młodych Socjalistów w rocznicę tych wydarzeń, postanowił za pomocą akcji plakatowej, przypomnieć mieszkańcom Lublina o bohaterar nie tylko ruchu socjalistycznego, ale i całej Polski, czyli o gdyńskich "Czerwonych Kosynierach".

Gdyńscy Kosynierzy była to ochotnicza formacja, sformowana z inicjatywy Polskiej Partii Socjalistycznej w Gdyni oraz na Kępie Oksywskiej. Ochotnicy, których było ok. 1000 wywodzili się głównie z robotniczych związków zawodowych, w których PPS cieszyła się poparciem i szacunkiem.

Kosynierzy brali udział w Obronie Gdyni oraz Kępy Oksywskiej, aż do kapitulacji 19 września.




Ulica Ireny Sendler coraz bliżej

Po złożeniu wniosku do Rady Miasta w sprawie nadania jednej z lubelskich ulic imienia Ireny Sendler, Młodzi Socjaliści otrzymali odpowiedź. W piśmie z Wydziału Geodezji  możemy przeczytać, że Urząd Miasta przyjął zaproponowaną nazwę do "banku nazw" i skorzysta z niej, przy konstrukcji odpowiedniego wniosku, gdy w Lublinie powstanie nowa ulica.

Teraz nalezy mieć nadzieję, że stanie sie to jak najszybciej!


Pełna treść pisma



O prawa lokatorów

Dalszy ciąg walki o prawa lokatorów w Lublinie. 8 czerwca Młodzi Socjaliści wzięli udział w akcji wręczenia petycji dot. sytuacji lokatorów wojewodzie lubelskiemu Genowefie Tokarskiej i prezydentowi Lublina Adamowi Wasilewskiemu. Organizatorami akcji byli lokatorzy skupieni w Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej.
 

W petycji którą przedstawiono wojewodzie lokatorzy proszą ją, jako terenowego przedstawiciela rządu RP, o interwencje w sprawach dziennikarki "Tygodnika Chełmskiego" Hanny Maksim, wyrzucanej na bruk Moniki Matyjaszek oraz mieszkańców bloków zakładowych przy ul. Samsonowicza 65, Samsonowicza 21 i Nałkowskich 132.

Hanny Maksim opisywała sprawę prywatyzacji zakładów tłuszczowych w Bodaczowie. Wyrokiem sądu musi zapłacić 50 tys. za naruszenie dóbr osobistych, mimo że, jak podkreśla KSS w swoich publikacjach dochowała staranności i podawała tylko prawdziwe i sprawdzone fakty. Mieszkanie Moniki Matyjaszek zostało zlicytowane, zaś sąd wydał postanowienie o przybiciu licytacji z powodu niespłacenia pożyczki w wysokości 20 tys. zł. Jednak zdaniem Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej już sama umowa pożyczki i jej forma takiej sumy pod zastaw mieszkania budzi wątpliwość czy umowa taka może być uznana za prawidłową zaś w postępowaniu egzekucyjnym nie powiadamiano dłużniczki o licytacjach, a komornik przystępując do egzekucji, nie upewnił się czy zostały zachowane przepisy art. 14 ust. 4 Ustawy o ochronie praw lokatorów.


KSS podkreśliła ponadto, że umowy przeniesienia własności bloków zakładowych przy ul. Samsonowicza 65, Samsonowicza 21 i Nałkowskich 132 budzą poważne wątpliwości co do społeczno-gospodarczego przeznaczenia takiej transakcji, zaś lokatorzy nękani są przez nowego właściciela, który próbuje się ich pozbyć. Ponadto mieszkańcy bloku przy ul. Samsonowicza 65 pozbawieni są ogrzewania, a lada dzień grozi im odcięcie energii elektrycznej.





Udana blokada eksmisji w Lublinie!

Działacze Młodych Socjalistów wzięli udział w udanej blokadzie eksmisji na bruk jednej z mieszkanek Lublina, zorganizowanej przez Kancelarię Sprawiedliwości Społecznej.


O sprawie pani Moniki i jej syna, oszukanych przez nieuczciwego kredytodawcę, informował Dziennik Wschodni. Po przegraniu sprawy w sądzie komornik zlicytował mieszkanie, zaś 3 czerwca miało dojść do eksmisji na bruk.

Gdy o 10 rano komornik przybył na miejsce zastał kilkanaście osób nie chcących dopuścić do eksmisji kobiety i jej syna. Sąd nie wskazał lokalu zastępczego. Nie można wyrzucić na ulicę kobiety z 8-letnim dzieckiem – mówił Jarosław Niemiec z KSS. - Zrobimy wszystko, by do tego nie dopuścić.

Eksmitujący najpierw próbował pozbyć się przybyłych na miejsce dziennikarzy, potem starał się przekonać działaczy i działaczki do rezygnacji z blokady. Gdy to nie przyniosło skutku wezwał na pomoc patrol policji. Jednak po blisko godzinie komornik odstąpił od eksmisji aż do czasu znalezienia przez miasto lokalu zastępczego



Ulica Ireny Sendler w Lublinie?

Dnia 6 maja 2009 roku Lubelski Okręg Młodych Socjalistów złożył na ręce Rady Miasta wniosek o nazwanie dowolnej lubelskiej ulicy imieniem Ireny Sendlerowej. Ta wybitna działaczka Polskiej Partii Socjalistycznej uratowała ponad 2500 Żydów, zajmowała się edukowaniem robotników, czyniąc to altruistycznie, za co należy jej się szczególny szacunek i upamiętnienie, nie tylko jako działaczki politycznej ale także człowieka o wielkim sercu, który był w stanie poświęcić życie w celu realizacji swoich idei moralnych.

Inicjatywa spotkała się z aprobatą lubelskich mediów: Radia Lublin, Dziennika Wschodniego oraz Kuriera Lubelskiego, a także prasy ogólnopolskiej: Gazety Wyborczej i Dziennika Polska The Times. 18 czerwca rozpocznie się rada, na której owy postulat będzie poruszony

W mediach:


lewica.pllewica.pllewica.pl




3 Maja- Pierwsza Konstytucja w Europie!

Dzień trzeciego maja to nie tylko Święto Narodowe. To też dzień upamiętniający uchwalenie drugiej na Świecie, a pierwszej w Europie konstytucji. Konstytucja miała zapewnić wzmocnienie Polski wobec zagrożenia ze strony potężnych sąsiadów, Rosji, Prus i Austrii. Niestety została ona uchwalona zbyt późno, żeby zapobiec upadkowi Pierwszej Rzeczpospolitej...Trzeci Maja to także ważne święto z punktu widzenia czysto lewicowego, gdyż jak na tamte czasy i warunki społeczne niosła postęp, czego wyrazem są takie zapisy jak trójpodział władzy, względna, tolerancja religijna, godnośc każdej pracy czy dążenia do zniesienia poddaństwa chłopów, co było zamysłem jej twórców. Działacze Młodych Socjalistów wraz z Polską Partią Socjalistyczna uczcili tę piękną rocznicę, składając w czasie uroczystości, kwiaty pod pomnikiem Konstytucji na Placu Litewskim.



1 Maja- Święto Pracy

 
 
 
Święto Pracy, obchodzone 1 Maja, jest międzynarodowym świętem klasy robotniczej. Święto wprowadziła w 1889 II Międzynarodówka, wyznaczając dzień obchodów w rocznicę wybuchu w dniu 1 maja 1886 strajku robotników rzeźni miejskich w Chicago (USA), domagających się wprowadzenia 8-godzinnego dnia pracy. Podczas manifestacji, brutalnie rozbitej przez policję – od jej kul zginęło wiele osób. Kolor przelanej krwi demonstrantów (czerwień), oraz nawiązanie do koloru najczęściej występującego w miejscu pracy manifestującej wtedy grupy zawodowej (również czerwień), dały pomysł do przyjęcia tego koloru, jako symbolu walki przeciw wyzyskowi robotników. Liczbę demonstrujących robotników w całym stanie Illinois policja oceniała w 1886 r. na ok. 610.000 osób.



Kiedy w marcu 1945 roku z ziem polskich masowo wycofywały się oddziały Wehrmachtu, umęczone wojną społeczeństwo z nadzieją liczyło na stabilizację. Zapowiadane przez wszystkie liczące się siły polityczne szerokie reformy społeczno-ustrojowe wydawały się dawać nadzieje na demokrację i sprawiedliwość społeczną. Losy Polski, oddanej w radziecką strefę wpływów zostały jednak, jak się miało wkrótce okazać, przesądzone w Jałcie.



W atmosferze niepewności, ale przede wszystkim w poczuciu odpowiedzialności za losy ojczyzny działacze polskiego państwa podziemnego przyjęli zaproszenie dygnitarzy radzieckich do rozmów. W wyniku podstępu 16 polityków podziemia zamiast na Kreml trafiło do więzienia NKWD na moskiewskiej Łubiance. W sfingowanym przez stronę radziecką procesie zostali oni na podstawie absurdalnych zarzutów skazani.



Wśród działaczy podziemia wyróżniali się politycy Polskiej Partii Socjalistycznej. Nazwiska Antoniego Pajdaka oraz Kazimierza Pużaka zapisały kolejne miejsca na czarnej liście ofiar stalinowskich zbrodni. Ideowa słabość współczesnej polskiej lewicy wynika z tego, że uchodzą za nią nie ci, którzy, pozostając wierni marzeniu o socjalistycznej i demokratycznej Polsce, spotkali się z represjami "władzy ludowej", ale ci, którzy tę władzę popierali.



64 lata po tych tragicznych wydarzeniach, Młodzi Socjaliści wraz w Polską Partią Socjalistyczną oraz Nową Lewicą złożyli hołd pamięci ofiar wywodzących się z lewicowego nurtu lewicy niepodległościowej zapalając znicze na symbolicznym grobie pomordowanych przez reżim stalinowski (Cmentarz Wojskowy przy ul. Lipowej, mogiła katyńska).


Archiwum akcji



Bannery
 
lewica.pl
Młodzi Socjaliści. Lewica. Demokracja. Socjalizm.
lewica.pl
lewica.pl
KPiORP
Indymedia
lewica.pl
lewica.pl
lewica.pl
lewica.pl
 
Stronę odwiedziło już: 12882 Odwiedzający